Czy frankowicze nie muszą spłacać kredytu w trakcie procesu?

Samo złożenie pozwu przeciwko bankowi nie zwalnia automatycznie z obowiązku płacenia rat. Możesz legalnie przestać płacić frankowe raty już na początku procesu, pod warunkiem, że sąd wyda tzw. postanowienie o zabezpieczeniu roszczenia. Od połowy 2023 roku, dzięki wyrokowi TSUE (sprawa C-287/22), sądy znacznie przychylniej rozpatrują takie wnioski, opierając się na ukształtowanej linii orzeczniczej. Dotyczy to w szczególności sytuacji, w której suma Twoich dotychczasowych wpłat przekroczyła już kwotę pożyczonego kapitału.

Co możesz zyskać w przypadku zabezpieczeniu roszczenia?

  • Blokada w BIK – sąd zakazuje bankowi przekazywania informacji o braku spłat do baz takich jak BIK czy BIG.
  • Legalne zawieszenie rat – nie płacisz ani grosza do czasu wydania prawomocnego wyroku.
  • Brak konsekwencji – bank nie może w tym czasie wypowiedzieć Ci umowy ani naliczać odsetek karnych.

„Perspektywa toczenia sporu z bankiem przez kilka lat potrafi skutecznie zniechęcić kredytobiorców, zwłaszcza gdy myślą, że przez cały ten czas muszą nadal przelewać wysokie raty. Instytucja zabezpieczenia roszczenia całkowicie zmienia zasady gry. Pozwala zamrozić płatności już na samym starcie. Kluczowe jest jednak to, że wniosek o zabezpieczenie musi być sformułowany bezbłędnie pod kątem prawnym i złożony równolegle z pozwem. Sędziowie coraz przychylniej patrzą na te wnioski, dostrzegając, że dalsze płacenie rat przy ewidentnie wadliwej umowie jedynie powiększa stratę kredytobiorcy. “

Mówi radca prawny Piotr Szewczyk

Czym jest zabezpieczenie roszczenia w procesie frankowym?

Zabezpieczenie roszczenia to specjalna instytucja przewidziana w Kodeksie postępowania cywilnego. Jej zadaniem jest ochrona interesów powoda na czas trwania procesu sądowego. W sprawach dotyczących kredytów powiązanych z kursem CHF (zarówno indeksowanych, jak i denominowanych), najskuteczniejszą formą zabezpieczenia jest właśnie zawieszenie obowiązku spłaty rat kapitałowo-odsetkowych.

Co musisz wykazać, aby sąd zgodził się na zawieszenie rat?

Aby wydać zgodę na przerwę w spłacaniu kredytu, sędzia musi zobaczyć w Twoich dokumentach:

  • Sensowny powód, dla którego dalsze płacenie nie ma sensu – najsilniejszym argumentem jest sytuacja, w której oddałeś już bankowi więcej pieniędzy, niż od niego pożyczyłeś. Pokazujemy wtedy sędziemu, że dalsze przelewanie rat tylko powiększa Twój dług wobec banku, a odzyskiwanie tych „nadpłaconych” środków po latach, gdy proces się skończy, byłoby dla Ciebie skomplikowane i uciążliwe.
  • Wysokie prawdopodobieństwo, że umowa jest wadliwa – musimy pokazać w pozwie, że Twój bank stosował niedozwolone, niejasne zapisy przy przeliczaniu franków, co daje mocne podstawy do unieważnienia całej umowy.

Jak wyrok TSUE ułatwił zawieszenie spłaty rat?

Przez lata polskie sądy bardzo różnie podchodziły do wniosków o wstrzymanie płatności. Jedne je akceptowały, inne odrzucały, argumentując, że banki są instytucjami stabilnymi finansowo i nie ma ryzyka ich upadłości. Sytuację radykalnie zmieniło orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z czerwca 2023 roku w sprawie C-287/22.

TSUE wprost wskazał, że sądy krajowe mają obowiązek stosować środki tymczasowe (takie jak zawieszenie rat), jeśli jest to konieczne dla zapewnienia pełnej skuteczności przyszłego wyroku unieważniającego umowę. Obecnie, jeśli kapitał kredytu (czyli czysta kwota, którą bank fizycznie wypłacił Ci w złotówkach w dniu uruchomienia kredytu) został już przez Ciebie w całości spłacony w dotychczasowych ratach, szansa na uzyskanie legalnego zawieszenia płatności wynosi blisko 100%.

Najczęstsze mity o zaprzestaniu spłaty kredytu

Mit 1: Mogę sam podjąć decyzję i przestać płacić raty po wysłaniu pozwu

FAKT: Samodzielne wstrzymanie płatności bez oficjalnego postanowienia sądu to błąd. Bank potraktuje to jako klasyczną zaległość, rozpocznie procedurę windykacyjną, naliczy odsetki karne i zgłosi negatywny wpis do BIK, co drastycznie obniży Twoją zdolność kredytową.

Mit 2: Jeśli bank upadnie w trakcie procesu, stracę wszystkie nadpłacone pieniądze

FAKT: To właśnie ryzyko restrukturyzacji lub trudnej sytuacji finansowej niektórych banków jest dla sądów koronnym argumentem za tym, by przyznać frankowiczowi zabezpieczenie. Dzięki zawieszeniu rat nie powiększasz kwoty, którą ewentualnie musiałbyś odzyskiwać od syndyka.

Mit 3: Uzyskanie zabezpieczenia oznacza, że sprawa w sądzie jest już wygrana

FAKT: Postanowienie o zabezpieczeniu to ogromny sukces na starcie, pokazujący, że sąd wstępnie uznał Twoje argumenty za bardzo mocne. Nie zastępuje ono jednak ostatecznego wyroku. Proces toczy się dalej aż do momentu, gdy sąd prawomocnie unieważni umowę kredytową.

Przekaż prowadzenie sprawy specjalistom

Samodzielna walka z instytucją finansową bywa wyczerpująca i niesie ryzyko błędów formalnych. Możesz zdjąć z siebie ten ciężar i powierzyć przygotowanie pism oraz prowadzenie sporu kancelarii.

Jak krok po kroku uzyskać sądowe wstrzymanie płatności?

Cała procedura rozpoczyna się od precyzyjnego przeliczenia dotychczasowej historii spłaty kredytu. Należy zestawić ze sobą kwotę kapitału wypłaconego przez bank w PLN z sumą wszystkich środków (zarówno w PLN, jak i bezpośrednio w CHF), które wpłaciłeś do tej pory w ramach rat, prowizji czy ubezpieczeń.

Wniosek o zabezpieczenie najczęściej formułuje się jako odrębną, integralną część pozwu o ustalenie nieważności umowy kredytowej i zwrot nienależnie pobranych świadczeń. Przepisy nakładają na sąd obowiązek rozpatrzenia takiego wniosku w pierwszej kolejności. Teoretycznie powinno to nastąpić w terminie tygodnia od dnia jego wpływu, choć w praktyce (w zależności od obciążenia danego sądu) na postanowienie czeka się od kilku tygodni do około 2-3 miesięcy.

Ważne! Co jeśli sąd pierwszej instancji odmówi zabezpieczenia?
Odrzucenie wniosku o zabezpieczenie przez sąd rejonowy lub okręgowy nie zamyka drogi do walki. Na takie postanowienie przysługuje zażalenie do sądu wyższej instancji. Co więcej, wniosek o zabezpieczenie można złożyć ponownie na każdym etapie trwania procesu sądowego, na przykład wtedy, gdy w trakcie trwania sprawy suma Twoich wpłat ostatecznie zrówna się z wartością wypłaconego kapitału.

Przygotowanie matematycznej i prawnej argumentacji do wniosku o zabezpieczenie wymaga szczegółowej analizy zapisów umownych oraz aneksów. Choć prawo daje możliwość samodzielnego konstruowania pism procesowych, precyzyjne sformułowanie żądań wobec banku i skuteczne wykazanie interesu prawnego najczęściej powierza się wykwalifikowanemu pełnomocnikowi, co minimalizuje ryzyko zwrotu lub odrzucenia wniosku z przyczyn formalnych

Obsługa prawna sporów z bankami

Nasza kancelaria pomaga kredytobiorcom w analizie umów, przygotowaniu pozwów oraz reprezentacji w sprawach przeciwko instytucjom finansowym. Zobacz, w jaki sposób pomagamy uwolnić się od toksycznych zobowiązań.

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy przez specjalistę.